Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

W bogatym świecie polskiej gramatyki imiesłowy zajmują miejsce szczególne i często bywają powodem językowych dylematów. Mówiąc najprościej, imiesłów to nieosobowa forma czasownika. Oznacza to, że choć pochodzi od czasownika i dziedziczy po nim pewne cechy (takie jak aspekt czy strona), to w zdaniu nie zachowuje się jak typowe orzeczenie. Zamiast tego przejmuje role i właściwości innych części mowy – konkretnie przymiotników lub przysłówków.
Możemy wyobrazić sobie imiesłowy jako swoiste hybrydy językowe. Z jednej strony niosą w sobie informację o jakiejś czynności lub stanie (cecha czasownikowa), a z drugiej służą do opisywania cech rzeczowników lub okoliczności wykonywania innych działań. Dzięki nim nasz język staje się bardziej zwięzły, dynamiczny i elegancki, co jest szczególnie pożądane w tekstach literackich, naukowych czy publicystycznych.
Z punktu widzenia gramatyki opisowej, podstawowy podział imiesłowów opiera się na tym, do jakiej innej części mowy się one upodabniają. Wyróżniamy zatem dwie główne kategorie: imiesłowy przymiotnikowe oraz imiesłowy przysłówkowe. Ta pierwsza grupa, podobnie jak przymiotniki, odmienia się przez przypadki, liczby i rodzaje. Druga grupa, wzorem przysłówków, pozostaje nieodmienna. Obie te kategorie dzielą się na kolejne podgrupy, tworząc spójny, choć wymagający uwagi system morfologiczny.
Imiesłowy przymiotnikowe, jak sama nazwa wskazuje, odgrywają w zdaniu rolę przymiotników. Odpowiadają na te same pytania: jaki? jaka? jakie? i ściśle łączą się z rzeczownikiem, dopasowując się do niego formą (czyli odmieniając się przez przypadek, liczbę i rodzaj). Wskazują one na cechę przedmiotu lub osoby, która wynika z wykonywanej czynności lub stanu, w jakim ten obiekt się znajduje. Rozróżniamy dwa rodzaje imiesłowów przymiotnikowych: czynne i bierne.
Tworzymy je wyłącznie od czasowników niedokonanych (czyli takich, które oznaczają czynność trwającą, niezakończoną). Imiesłów czynny informuje nas, że dany obiekt sam wykonuje określoną czynność w danym momencie. Rozpoznanie ich jest niezwykle proste dzięki charakterystycznym zakończeniom: -ący, -ąca, -ące. Przykładowo, od czasownika czytać utworzymy imiesłów czytający (np. czytający student – czyli student, który w tym momencie wykonuje czynność czytania).
Sytuacja wygląda inaczej w przypadku imiesłowów biernych. Wskazują one na obiekt, który ulega jakiejś czynności, czyli czynność ta jest wykonywana na nim przez kogoś innego. Można je utworzyć tylko od czasowników przechodnich (takich, które mogą tworzyć stronę bierną). Cechą charakterystyczną tej grupy są końcówki: -ny, -ty, -ony, odmieniane przez rodzaje (np. -na, -ta, -ona). Wykorzystując nasz wcześniejszy czasownik bazowy, powiemy o przeczytanej książce (książka uległa czynności czytania). Inne przykłady to: umyty (talerz), rozwiązany (problem) czy lubiany (nauczyciel).
W przeciwieństwie do swoich przymiotnikowych krewnych, imiesłowy przysłówkowe są całkowicie nieodmienne. W zdaniu pełnią funkcję okolicznika, odpowiadając na pytania: jak? kiedy? w jakich okolicznościach? Ich głównym zadaniem jest tworzenie tzw. imiesłowowych równoważników zdania, które pozwalają skrócić wypowiedź i uniknąć powtarzania spójników. Kluczową i bezwzględną zasadą ich stosowania jest tożsamość podmiotu – czynność wyrażona imiesłowem oraz czynność wyrażona głównym czasownikiem w zdaniu muszą być wykonywane przez tę samą osobę lub rzecz.
Wyrażają one czynność, która odbywa się dokładnie w tym samym czasie, co czynność główna w zdaniu. Tworzymy je wyłącznie od czasowników niedokonanych, dodając do tematu charakterystyczną końcówkę -ąc. Przykładem prawidłowego użycia jest zdanie: Słuchając muzyki, sprzątałem pokój. Obie czynności (słuchanie i sprzątanie) trwają równocześnie i są wykonywane przez ten sam podmiot (ja).
Ten typ imiesłowu informuje nas o czynności, która została całkowicie zakończona, zanim rozpoczęła się czynność główna wyrażona orzeczeniem. Z tego powodu imiesłowy uprzednie tworzy się wyłącznie od czasowników dokonanych. Ich znakiem rozpoznawczym są końcówki -wszy (po samogłoskach, np. napisawszy) oraz -łszy (po spółgłoskach, np. zjadłszy). Prawidłowe zastosowanie brzmi: Napisawszy raport, wyszedł z biura. (Najpierw zakończył pisanie raportu, a dopiero potem wyszedł).
Niestety, to właśnie przy imiesłowach przysłówkowych użytkownicy języka popełniają klasyczny błąd braku tożsamości podmiotu, tworząc zdania w stylu: Idąc do pracy, padał deszcz. Wynika z niego absurdalna informacja, że to deszcz szedł do pracy. Pamięć o tej gramatycznej pułapce jest kluczowa dla budowania logicznych wypowiedzi.
Sprawne posługiwanie się imiesłowami wymaga jasnego rozgraniczenia obu ich typów. Z pozoru podobne (ponieważ pochodzą od czasowników), pełnią w strukturze zdania zupełnie inne role składniowe i podlegają innym regułom morfologicznym. Mylenie ich może prowadzić nie tylko do błędów fleksyjnych, ale także do poważnych uchybień w interpunkcji i logice wypowiedzi.
Najprostszym testem pozwalającym odróżnić imiesłów przymiotnikowy od przysłówkowego jest sprawdzenie, do jakiego słowa w zdaniu się on odnosi. Jeśli określa rzeczownik (opisuje jego stan lub cechę), mamy do czynienia z formą przymiotnikową. Jeśli natomiast określa czasownik (wskazuje na okoliczności wykonania innej czynności), jest to forma przysłówkowa. Aby usystematyzować tę wiedzę, przygotowaliśmy przejrzyste zestawienie najważniejszych różnic.
| Cecha porównawcza | Imiesłów przymiotnikowy | Imiesłów przysłówkowy |
|---|---|---|
| Funkcja w zdaniu | Pełni rolę przymiotnika (przydawka). | Pełni rolę przysłówka (okolicznik). |
| Pytania, na które odpowiada | Jaki? Jaka? Jakie? | Jak? Kiedy? W jakich okolicznościach? |
| Odmienność | Odmienny (przez przypadki, liczby, rodzaje). | Nieodmienny. |
| Charakterystyczne końcówki | -ący, -ąca, -ące (czynne) -ny, -ty, -ony (bierne) |
-ąc (współczesne) -wszy, -łszy (uprzednie) |
| Relacja z podmiotem | Może opisywać dowolny rzeczownik w zdaniu. | Wymaga bezwzględnej tożsamości podmiotu z orzeczeniem. |
Zrozumienie powyższych różnic to fundament poprawnej polszczyzny. Dzięki tej wiedzy nie tylko unikniemy rażących błędów stylistycznych, ale też z łatwością poradzimy sobie z zasadami stawiania przecinków, które dla wielu piszących stanowią nie lada wyzwanie.
Zasady interpunkcyjne dotyczące imiesłowów często budzą trwogę, jednak ich opanowanie staje się niezwykle logiczne, gdy pamiętamy o podziale omówionym w poprzednich sekcjach artykułu. Reguły stawiania przecinków zależą bezpośrednio od tego, z jakim rodzajem imiesłowu (i jego rozwinięcia) mamy do czynienia w danym zdaniu.
Tutaj zasada jest prosta, żelazna i nie znosi wyjątków: imiesłowowe równoważniki zdania (tworzone przez imiesłowy przysłówkowe z końcówkami -ąc, -wszy, -łszy) zawsze wydzielamy przecinkami. Niezależnie od tego, czy znajdują się na początku, w środku, czy na końcu zdania, muszą być oddzielone znakami przestankowymi od zdania głównego.
W przypadku imiesłowów przymiotnikowych (końcówki: -ący, -ny, -ty, -ony) sytuacja jest nieco bardziej złożona i zależy od układu słów oraz znaczenia, jakie chcemy przekazać. Sam pojedynczy imiesłów, stojący przed rzeczownikiem, traktujemy jak zwykły przymiotnik i nie oddzielamy go przecinkiem (np. Szczekający pies obudził sąsiadów). Problem pojawia się, gdy imiesłów posiada własne określenia, tworząc tzw. przydawkę rozwiniętą.
Jeśli rozwinięta grupa imiesłowowa stoi przed rzeczownikiem, którego dotyczy, nie stawiamy przecinka (np. Siedzący na dachu czarny kot obserwował ulicę). Jeśli jednak ta sama grupa znajdzie się po rzeczowniku, musimy wydzielić ją przecinkami z obu stron, ponieważ wprowadza ona wtrącenie mające charakter dodatkowego wyjaśnienia (np. Kot, siedzący na dachu, obserwował ulicę). Należy zachować czujność, ponieważ opuszczenie drugiego przecinka zamykającego takie wtrącenie jest jednym z najczęstszych błędów interpunkcyjnych w tekstach pisanych.